Związek wzywa do weta. Największa reforma szkoły może runąć w jeden dzień
W ocenie związku wdrożenie zmian w obecnej formie „grozi wieloletnią destabilizacją systemu oświaty, obniżeniem jakości edukacji, a także dalszym przeciążeniem nauczycieli i dyrektorów szkół, którzy już dziś funkcjonują w warunkach znaczącego obciążenia obowiązkami administracyjnymi i organizacyjnymi”.

Najpoważniejszym efektem reformy – jak podkreślono – ma być „wieloletni chaos organizacyjny spowodowany równoległym funkcjonowaniem dwóch podstaw programowych, dwóch systemów egzaminów i dwóch wykazów podręczników przez okres od 6 do nawet 11 lat”. Według NSZZ „Solidarność” tak duża rozbieżność w obowiązujących dokumentach i procedurach będzie trudna do utrzymania zarówno dla nauczycieli, jak i administracji szkolnej.
Dziewięć lat temu, gdy Anna Zalewska wprowadzała swoją deformę, te same negatywne skutki nie budziły żadnego zaniepokojenia oświatowej Solidarności. Apelu o weto nie było.






